Chrońmy pszczoły

Akcja Chrońmy pszczoły i marsz "W obronie pszczół" wspiera ochronę środowiska naturalnego i produkcję zdrowej żywności.

"If the bee disappears from the surface of the earth, man would have no more than four years to live" - Albert Einstein

Pszczoły nie giną w Sułkowicach koło Andrychowa

Portal Sądeczanin.Info zamieścił artykuł o Miodowym Festynie z 5 maja 2012 r. w Kamiannej gdzie mieści się słynny Dom Pszczelarza PZP, na który zjechali pszczelarze inaugurując sezon pszczelarski na Sądecczyźnie. Pogoda nie dopisała, tak więc przy straganach z miodami, świeczkami z wosku, sprzętem pszczelarskim i watą cukrową tłumów nie było. Był natomiast czas na wysłuchanie dzieci śpiewających piosenki, przysłów i wierzeń o pszczołach oraz na rozmowy o ginących pszczołach i czym to jest spowodowane. W niektórych pasiekach pszczelarze, również członkowie PZP, straty szacują  średnio na 50 % pogłowia pszczół. Festyn zorganizował Dom Pszczelarza w Kamiannej, którego właścicielem jest Polski Związek Pszczelarski z prezydentem Tadeuszem Sabatem na czele, który twierdzi, że pszczoły mają się dobrze, mamy ich coraz więcej, a w jego prywatnej pasiece w Sułkowicach koło Andrychowa z 200 – pniowej pasieki po zimie ubyło zaledwie dwie rodziny pszczele. Wniosek nasuwa się jeden – prezydent PZP jest doskonałym fachowcem od pszczół, ale nie jest zbyt dobrze zorientowany w tym, co się dzieje w pasiekach polskich pszczelarzy i jednocześnie, być może nieświadomie, posługując się nierzetelnymi  informacjami wprowadza w błąd Ministra Rolnictwa Marka Sawickiego. Jaka jest przyczyna takiego działania? Czyżby przepracowanie i dodatkowa prezydentura w APISLAVII odwróciła jego uwagę od tego co się dzieje na własnym podwórku?  Jest nadzieja, że niebawem się o tym dowiemy. Zapraszam do lektury całego artykułu: „Miodowy Festyn w Kamiannej w cieniu ginących pszczół”

Podziel się!
  • emil says:

    No to mamy króla od miodu, asa od pszczół, przydałby się joker od pszczelarstwa :)

    9 maja 2012 at 01:24